Wyborne zakończenie
Ciechan Wyborne, czyli piwo nieutrwalone. Producent piwa na etykiecie chwali się, że piwo jest niepasteryzowane, niesterylizowane i niewyjałowione. Ta trochę przydługawa litania ma nas przekonać o tym, że jest to naturalne piwo, niemające zbyt wiele wspólnego z tym co produkują i sprzedają wielkie koncerny, nawet jeśli umieszczą na etykiecie napis niepasteryzowane czy niefiltrowane. Cieszymy się…
Piekielnie mocny Komes
Komes Poczwórny Bursztynowy, czyli najmocniejszy Komes. Próbowaliśmy już Komesa Potrójnego i Komesa Podwójnego i obie degustacje musimy zaliczyć do niezwykle udanych. Przyszła więc pora, żeby spróbować wersji Poczwórnej. Tak jak w przypadku poprzednich dwóch piw z browaru Fortuna, tak i to piwo dostępne jest w dość atrakcyjnej cenie oscylującej w okolicach pięciu złotych. Piwo zawiera…
Belgijska jakość
Leffe Blonde, czyli detronizacja lidera. Przez dłuższy czas naszemu rankingowi liderował wyśmienity Krajcar Marcowe, który nie dawał się konkurencji, ale w końcu pojawił się zawodnik, który mógł mu zagrozić. W czasie siódmego spotkania próbowaliśmy Leffe Brune, które zajęło wtedy drugie miejsce. Teraz postanowiliśmy spróbować wersji Blonde. I wtedy i teraz nie zawiedliśmy się na piwach marki…
Jeżyk
Ježek 11, czyli ciekawej fauny ciąg dalszy. Mieliśmy już łosia, misia i kozę, więc przyszedł też czas na jeża. Piwo o swojsko brzmiącej nazwie Ježek produkowane jest przez należący do grupy Lobkowicz Pivovar Jihlava. Na wstępie musimy przyznać, ze etykieta z jeżem jest bardzo gustowna i w porównaniu do wcześniej wymienionych zwierzaków, prezentuje się bardzo dobrze. Jeśli…
Szkocki stout
Belhaven Scottish Stout, czyli mocny stout po szkocku. Po długiej serii polskich i czeskich piw na piętnastym spotkaniu przyszła pora spróbować dla odmiany czegoś diametralnie innego. Postanowiliśmy skosztować stouta z szkockiego browaru Belhaven. Piwo sprzedawane jest w butelkach z białego szkła, do czego już się przyzwyczailiśmy w przypadku piw pochodzących z Wielkiej Brytanii. Belhaven Scottish…
Naśladownictwa ciąg dalszy
Klasztorne, czyli nieśmiałe próby w Jabłonowie. W czasie poprzedniego spotkania próbowaliśmy Komesa w wersji potrójnej i podwójnej warzonego od niedawna przez browar Fortuna. Piwa te z dużym powodzeniem próbują naśladować styl trapistów i trzeba przyznać, że przypadły nam do gustu. W czasie piętnastego spotkania, dzięki uprzejmości Kasi i Wojtka, mieliśmy okazję spróbować kolejnego piwa nawiązującego do tego belgijskiego stylu – Klasztornego…
Dwie setki za nami
Krajcar Koźlak, czyli piwo numer dwieście. Zupełnie nieoczekiwanie, bo jakoś nie liczyliśmy tego do tej pory, wyszło nam, że w czasie piętnastego spotkania zamknęliśmy drugą setkę piw degustowanych w ramach naszych spotkań. Numer dwieście to nie byle jaki trunek, bo trzecie tego wieczoru piwo pochodzące z Żywieckiego Browaru Rzemieślniczego Krajcar. Tym razem przyszła pora na Koźlaka. Już na…
Piwo z IKEA
Mariestads Export, czyli pierwsze szwedzkie piwo u nas. Do tej pory nie mieliśmy zbyt wielu okazji do próbowania piw z Skandynawii, także mocno ucieszył nas prezent od Ewy. Okazuje się, że oprócz mebli i wyposażenia domu IKEA sprzedaje też trochę produktów spożywczych pochodzących ze Szwecji, a wśród nich od pewnego czasu, także tamtejsze piwo. Na…
Żywiecki Krajcar po raz drugi
Krajcar Mocny, czyli drugie podejście do browaru rzemieślniczego Krajcar. Paweł uraczył nas zestawem trzech piw z browaru Krajcar i w związku z dość krótką deklarowaną datą przydatności do spożycia wszystkie trzy włączyliśmy w skład piętnastego spotkania, gdyż jak już się przekonaliśmy, czasami piwa nie warto leżakować zbyt długo, nawet w warunkach chłodniczych. Jako siódme piwo…
Dobre chmielowe piwo
Černá Hora Pater, czyli nasze drugie podejście do browaru Černá Hora. Po dość przeciętnych doświadczeniach z poprzednio przez nas próbowanym piwem z Černej Hory dość nieufnie podchodzimy do Patera, choć browar ten ma dość dobrą opinię wśród polskich piwoszy sięgających po piwa czeskie. Butelka tradycyjna dla piw zza południowej granicy, a etykieta z tej samej serii co na innych…
W Rybniku znów warzy się piwo
Tragarz Miodowe, czyli nowy mini browar w Rybniku. O istniejącym kiedyś w Rybniku browarze zdążyli już chyba zapomnieć wszyscy. A o piwach nawiązujących do Rybnika tylko nazwą, my wolimy zapomnieć. Z ciekawością za to spoglądamy na browar restauracyjny założony w 2013 w rybnickich Boguszowicach przez Pana Zbigniewa Tragarza. Tragarza Miodowego mieliśmy okazję spróbować dzięki Lechowi, który…
Rzemieślniczy Żywiec
Krajcar Piwo Marcowe, czyli przyjemna niespodzianka z Żywca. Flagowe piwo Grupy Żywiec należącej do koncernu Heineken znają wszyscy i to od bardzo dawna, zarówno w kraju jak i zagranicą. Ale Żywiecki Browar Rzemieślniczy Krajcar, który powstał tuż pod nosem piwnego giganta 2 maja 2012, zna już mało kto. My też nie znaliśmy, ale dzięki uprzejmości Pawła,…
Demon półciemny
Démon Polotmavý speciál, czyli chyba pierwsze czeskie półciemne. Piliśmy już Satana z Belgii i diabelskiego Bernarda, więc przyszła i pora na Démona z browaru Vysoký Chlumec. Tym razem etykieta znacznie mniej diabelska, a co ciekawsze to browar produkujący to piwo powołuje się na staro klasztorną recepturę z 1420 pochodzącą z okolic Monachium. Pierwsza obserwacja tuż po otwarciu butelki Démona…
Piwo klasztorne po czesku
Klášter Original Premium, czyli czeskie piwo numer dwa na spotkaniu numer piętnaście. Browar z miejscowości Klášter Hradiště nad Jizerou należący do grupy Lobkowicz szczyci się swoją historią sięgającą czasów założenia Klasztoru Cystersów w XII wieku. W browarze z klasztornej tradycji nie zostało może zbyt wiele poza nazwą, ale po dzień dzisiejszy piwo wytwarzane jest tam w…
Otwarcie spotkania numer piętnaście
Uherský Brod Comenius, czyli pora na pierwsze spotkanie w roku 2014. Tuż po Nowym Roku, na początku stycznia, spotkaliśmy się aby hucznie rozpocząć kolejny rok naszych piwnych spotkań, które ostatnio zaczęły ponownie odbywać się dosyć regularnie. Na piętnaste spotkanie przyszykowaliśmy między innymi kilka piw z Czech, które zostały zakupione w dość ciekawych 7 butelkowych zestawach piw…
Ranking Spotkania 14 (12.2013)
Na koniec coś z Litwy
Magaryčių Alus, czyli niezłe zakończenie wieczoru. Litewskie piwa ostatnimi czasy dość gęsto wysypały się zarówno w specjalistycznych sklepach jak i sieciowych supermarketach. A że my z piwami litewskimi mamy dość przyzwoite doświadczenia, to korzystamy z sytuacji i próbujemy. Tym razem padło na Magaryčių z browaru Kupiškio w półlitrowej butelce z patentowym zamknięciem. Według producenta piwo jest niepasteryzowane i…
Złote marcowe
St. Georgen Bräu Gold Märzen, czyli smaki Oktoberfestu w środku kalendarzowej zimy. Po polskich piwach w stylu belgijskim oraz solidnej porcji IPA przyszła pora żeby spróbować jeszcze czegoś typowego dla Niemiec, czyli piwa marcowego. Gold Märzen z browaru St. Georgen Bräu w bawarskim Buttenheim to bardzo solidne piwo. Alkoholu mamy tu w sam raz, czyli 5.6%. W…
Drugi Komes
Komes Podwójny Ciemny, czyli druga nowość z browaru Fortuna tego wieczoru. Chwilę wcześniej próbowaliśmy Komesa Potrójnego, który nas bardzo pozytywnie zaskoczył. Także z wielkimi nadziejami sięgamy po nieco słabszą odmianę tego piwa, czyli Komesa Podwójnego. Tym razem mamy do czynienia z poziomem alkoholu na nieco bardziej strawnym poziomie 7%. Jak można się spodziewać po nazwie, piwo…