Szybki finisz 2/2
Carlsberg Beer, no cóż nawet u nas pełna komercja. Nawet najlepszym zdarzają się problemy logistyczne… Do naszego zestawienia trafił tym razem także Carlsberg z osiedlowego sklepu. Piwo znane jest na całym świecie jako „Carlsberg – probably the best beer in the world”… W naszej ocenie jest to piwo bardzo przeciętne, słabo wyróżniające się od konkurencji….
Szybki finisz 1/2
Guinness Draught, czyli klasyka z Irlandii. Guiness dostępny jest w kilku rodzajach, tego wieczoru mieliśmy okazje spróbować wersji Draught przywiezionej z Wielkiej Brytanii. Opakowanie jak na nasze spotkania nietypowe. Po pierwsze puszka, a po drugie w puszce słynny widget, czyli plastikowa kulka wypełniona azotem, który uwalniany jest po otwarciu opakowania. Guiness’a nalewamy tradycyjnie, pozwalając mu…
Koniec blisko, albo tam i z powrotem 3/3
Blanche de Namur, biel w stylu belgijskim. Blanche de Namur to pierwsze belgijskie piwo białe, którego mieliśmy okazję spróbować. Jest to jasne piwo o mleczno-mglistym kolorze, oczywiście niefiltrowane. Smak niezwykle świeży i orzeźwiający, delikatnie cytrusowy. Piwo jest dobrze nagazowane, a wyjątkowo mocna piana długo utrzymuje się w szklance. Blanche de Namur to trochę inne piwo…
Koniec blisko, albo tam i z powrotem 2/3
Corona Extra, to może smakować tylko w Ameryce. Corona powszechnie występuje po drugiej stronie Atlantyku, u nas to raczej rarytas. Piwo słabe, bez żadnego konkretnego smaku. Wyrazistego koloru tak jak i piany w tym napoju brak. Próbując znaleźć jakąkolwiek pozytywną cechę, jak już w Ameryce musisz wybierać między złym, a gorszym to lepsza Corona niż Bud…
Koniec blisko, albo tam i z powrotem 1/3
Old Speckled Hen, po prostu English Ale. Na początek łyk historii; Old Speckled Hen po raz pierwszy zostało uwarzone w 1979 z okazji pięćdziesięciolecia fabryki samochodów MG w Abingdon, Oxfordshire. Według legendy rozpowszechnianej przez producenta nazwa pochodzi od ‘Owld Speckl’d Un’ – upstrzonego farbą firmowego samochodu parkowanego zazwyczaj w okolicach fabrycznej lakierni. Wracając do samego piwa,…
To tu, to tam 3/3
Staropramen Premium, Czechy ciąg dalszy. Będąc jeszcze pod wrażeniem piwa Starovar rozpoczęliśmy degustację drugiej czeskiej pozycji tego spotkania. Piwo to charakteryzuje się piękną bursztynową barwą i absolutnym brakiem piany. Jeżeli chodzi o zapach… no właśnie… jaki zapach? Gdzieś w tle można wyczuć chmiel i jakiś metaliczny akcent, ale trzeba mieć do tego bardzo dobrze rozwinięty…
To tu, to tam 2/3
Das Schwarze, czyli brązowo-czerwona czerń. Piwem rozpoczynającym drugą połowę spotkania był produkt niemieckiego Dinkelacker – Schwaben Bräu. Na uwagę zasługuje ciekawa butelka z oryginalnym zamknięciem i prostą, ale bardzo miłą dla oka etykietą. Bardzo ciemny kolor, wbrew nazwie jest brązowo-czerwony, klarowny. Piana obfita, drobna, dość długo utrzymująca się na powierzchni, po opadnięciu pozostawia spory kożuszek….
To tu, to tam 1/3
Stella Artois, czyli puszka po raz pierwszy. Ten belgijski specjał przebył do nas długą drogę, przywieziony przez osobę, która usłyszała o naszych spotkaniach. Mieliśmy duży dylemat czy wziąć go pod uwagę w naszym zestawieniu, ze względu na opakowanie, które w naszej ocenie obniża walory smakowe piwa. Po krótkiej naradzie piwo jednak znalazło się w naszych…
Niemcy vs Słowacja 3/3
Šariš Premium, czyli kolejny nieudany występ Słowacji. Był to jeden z dwóch pilznerów jakie znalazły się w czwartym zestawieniu i z pewnością o jeden za dużo. O tym piwie nie będę się rozpisywał, gdyż szkoda mi czasu zarówno swojego jak i waszego. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy, by ujrzeć tak upragnione dno szklanki i przejść do następnych…
Niemcy vs Słowacja 2/3
Engel Bock Dunkel, akt trzeci. Dość szeroki asortyment tego browaru oraz raczej miłe wspomnienia związane z dwoma poprzednikami sprawiły, iż po raz trzeci nasze spotkanie zaszczycił przedstawiciel z Badenii-Wirtembergii. Chyba nie musimy po raz kolejny wspominać o typowym kształcie butelki, charakterystycznej etykiecie oraz nakrętce umożliwiającej ponowne zamknięcie butelki. Smak karmelowy, typowy dla koźlaków, lecz sprawia…
Niemcy vs Słowacja 1/3
Andechser Weissbier Hell, Eugenia caryophyllata? Jako czwarte „na widelcu” znalazło się niemieckie piwo pszeniczne. Ponieważ pod koniec nalewania go przez kolegę do kufli kichnąłem, co jak wiemy wiąże się z krótkotrwałym zamknięciem oczu, nie zdążyłem zaobserwować piany (która ponoć właśnie przez ten moment była). Trunek charakteryzuje się dość jasną jak na pszeniczniaki pomarańczową barwą. Mało…
Jesień, jesień, jesień ach to ty 3/3
Efes Pilsen, czyli wspomnienia z wakacji. Będąc chwilę wcześniej w pięknej, malowniczej Turcji, nie zapomnieliśmy o naszych spotkaniach. W ten oto sposób, w naszym bagażu znalazła się butelka piwa, którym raczyliśmy się podczas urlopu, oczekująca na wzięcie udziału w konkursie. Piwo doskonale nadawało się do „picia wiadrami” podczas upałów i byliśmy bardzo ciekawi jak wypadnie…
Jesień, jesień, jesień ach to ty 2/3
Starovar Premium, czyli pilzner też może stanąć na podium. Jako że pilznery w naszej ocenie wypadają dość blado przy innych gatunkach piwa, a najwyżej oceniony do tej pory przedstawiciel tego rodzaju zajął 7 pozycję, bez wielkich emocji nalewaliśmy to czeskie piwo do kufli. Złocisty kolor nie był dla nas wielkim zaskoczeniem, natomiast na szczególne wyróżnienie…
Jesień, jesień, jesień ach to ty 1/3
Nie minął miesiąc, a my po raz kolejny postanowiliśmy spotkać się w wiadomym celu. Za oknami powoli zaczynała się jesień i wraz z jej nadejściem zmieniły się nasze oczekiwania w stosunku do piwa. O ile w lecie bardziej przemawiały do nas piwa orzeźwiające z małą zawartością alkoholu, tak teraz potrzebowaliśmy intensywności smaku i rozgrzewających właściwości….
Ranking Spotkania 3 (08.2009)
Po sąsiedzku 3/3
Franziskaner Hefe-Weissbier, jest pszeniczniak, jest dobrze! Nasze zamiłowanie do piw pszenicznych nie maleje. W dodatku z pokorą uznajemy, że w tej kategorii Niemcy nie mają sobie równych. Jasny Franziskaner nas nie zaskoczył – spodziewaliśmy się wysokiego poziomu od samego początku. Na start: intensywny zapach. Delikatny słodowy smak; pszenica, drożdże, elementy owocowe… Barwa: mętna, żółta przechodząca…
Po sąsiedzku 2/3
Львівське 1715, aka Lwowskie 1715. Piwo proste, nie zachwyca absolutnie niczym. W porównaniu do innych ukraińskich browarów wypada słabo. Ot taki sobie lager bez wyrazu. Niewysoka zawartość alkoholu, nie wyróżniający się smak, piana bliska zeru, kolor typowy dla tego typu trunków. Gdyby nie cyrylica na etykiecie, która budzi w nas pozytywne wspomnienia, pewnie o Lwowskim…
Po sąsiedzku 1/3
Zlatý Bažant, inými slovami – svetové slovenské pivo. Złoty Bażant to najpopularniejsza marka słowackiego piwa, w niektórych krajach sprzedawana pod nazwą Golden Pheasant. Złoty Bażant to pilsner o przyjemnym goryczkowym smaku. Złocista barwa, przyjemny poziom wysycenia gazem, gruba, ale niezbyt trwała piana. Piwo nie wyróżnia się szczególnie pośród trunków zza naszej południowej granicy. Niestety nie…
Środek stawki 3/3
Engel Kristallweizen, czyli Crailsheim po raz drugi. Pisaliśmy na drugim spotkaniu, że „z pewnością wrócimy jeszcze do innych produktów browaru z Badenii-Wirtembergii” i tak też się stało. Sprawdziliśmy tym razem pszenicznego przedstawiciela rodziny piw Engel. Butelka o kształcie typowym dla piw tego browaru, z metalową zakrętką umożliwiającą ponowne zamknięcie butelki oraz charakterystyczną etykietą. Piwo, co…