Czeski, a nie ležák

Primator Stout Primátor Stout, czyli coś zupełnie niespodziewanego. Z browarem Primátor mieliśmy już do czynienia kilka razy. Swego czasu zachwycił nas Weizenbier, potem była całkiem przyzwoita, ale nie olśniewająca jedenastka oraz bardzo dobry mocny lager. O ile pszenica od jakiegoś czasu w Czechach się pojawia regularnie, także w ofercie większych browarów, to jednak widok stouta na sklepowej półce nas nieco zaskoczył. A jak do tego dodamy jeszcze English Pale Ale, to już to w ogóle nam się w głowie przestaje mieścić, ale o tym później. Zacznijmy od stouta. Nad etykietą nie ma się co rozwodzić, utrzymana jest w takim samym stylu jak w przypadku innych piw z tego browaru. Alkohol na poziomie 4.7% jak najbardziej wpisuje nam się w tradycyjnego stouta. Przejdźmy do samego piwa. Na początek piana – tutaj pierwszy zawód. Po tym gatunku oczekujemy grubej i trwałej czapy piany. Na Primatorze piana jest, ale nie taka jak się spodziewaliśmy. Jeśli chodzi o barwę to jest tak jak powinno być, czyli czarno i nieprzejrzyście. Pora zatem na aromat – tu także jest klasycznie. Dominują nuty słodowe i palone, dość dobrze zbalansowane. Paloność nie jest za ostra. W smaku jednakże aromat palony już zdecydowanie się wybija na pierwszy plan. Piwo w odbiorze może się wydawać nieco wodniste, ale aż tak źle nie jest. Jak na czeski, mainstreamowy browar to jest nawet całkiem nieźle. Jak do tego dodamy cenę w okolicach 20 koron czeskich, czyli około 3 złotych, no to już nie ma się za bardzo czego czepiać. Piliśmy sporo lepszych stoutów, ale też całkiem dużo gorszych. Stout z Nachodu jest poprawny, ale to za mało, żeby zawojować nasze spotkania. Póki co jednak, po czterech zdegustowanych piwach, dość zgodnie umieszczamy go na pierwszej pozycji i niecierpliwie spoglądamy na jeszcze bardziej niespodziewanego English Pale Ale.

Jeden komentarz Dodaj swoje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.