Primatorem otwieramy czternaste spotkanie

Primátor Ležák 11% Primátor Ležák 11%, liczymy na kontynuację dobrej passy piw z Czech. Po tym jak trzynaste spotkanie na pierwszym miejscu zakończył Primator Weizenbier duże nadzieje wiążemy  z innymi piwami z tego browaru. Zwłaszcza, że zrobiliśmy mały zapas na zakupach w Republice Czeskiej i będziemy się mieli czym delektować przez dłuższy czas. Na początek  decydujemy się na niezbyt mocnego lagera – czyli Primátor Ležák o zawartości ekstraktu 11%. Piana na piwie umiarkowana, ale przyjemna i dość długo się trzyma. Piwo jasne, klarowne, o złotej barwie. Można się pokusić o stwierdzenie, że jest ono wręcz wzorcowe dla swego gatunku. Jak to zwykle bywa w przypadku czeskich piw, Primátor Ležák jest dość mocno nachmielony. Alkoholu mamy tu w sam raz – 4.7%. Przyjemna, niezbyt nachalna goryczka, wyjątkowo przypada nam do gustu. Jak na piwo otwierające nasze spotkanie Primátor Ležák wypada rewelacyjnie, póki co naturalnie ląduje na pierwszym miejscu. Jednakże patrząc na to co jeszcze przed nami tego wieczoru, to pomimo całej sympatii, raczej nie wróżymy mu pozostania na tym miejscu zbyt długo. Bez względu na to gdzie ostatecznie znajdzie się Primátor Ležák 11% w naszym rankingu, to szczerze polecamy to piwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.