Lekki zgrzyt

Unser Bier Schwarzbier Unser Bier Schwarzbier, czyli pora na coś ciemniejszego. Po dość niezłym blondzie, pora spróbować ciemnego piwa z browaru Unser Bier. Jako piwo numer pięć próbujemy więc schwarzbiera z Bazylei. Etykieta utrzymana w dokładnie takiej samej stylistyce, jak pozostałe piwa z tego szwajcarskiego browaru, tym razem jednak w wersji czarnej. Butelkę mamy małą 0,33 litra, także przypada nam porcja iście degustacyjna, przy czym niestety często zła wiadomość to wcale nie jest. Na pierwszy rzut oka piwo nie powala. Piana bardzo słaba, barwa ciemna, prawie czarna, ale jednak są rubinowe przebłyski. Wysycenie na dość niskim poziomie, jakoś nam nie do końca pasującym do tego piwa. W aromacie jest trochę paloności, ale naprawdę tylko trochę. Wiemy, że schwarzbier to nie stout, ale jednak ten aromat trochę mało intensywny jak dla nas. Ogólnie rzecz biorąc to wszystko jest w jak najlepszym porządku, nie wyczuwamy tutaj niczego nieprzyjemnego, ale tego przyjemnego niestety jest tu niewiele. W smaku jest trochę słodyczy i poza tym nic ciekawego. Goryczka na niskim poziomie. Piwo trochę nijakie. Gdyby zabrać stąd delikatnie palony aromat, to nie zostało by już chyba nic. Jeśli chodzi on browar Unser Bier to na razie mamy wynik jeden do jednego. Przyzwoite, choć nie wybitne piwo jasne piwo, i dość słabe, choć nie tragiczne piwo ciemne. Także tym razem odpowiedź na nasze pytanie – jasne czy ciemne? brzmi – zdecydowanie jasne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.