Gusta, czyli co Turcy potrafią zrobić z pszenicy. Przyszedł czas na kolejny specyfik przywieziony prosto z Turcji. Tym razem padło na pszenicznego przedstawiciela tego kraju. Naszą ciekawość musiała zaspokoić butelka o pojemności 0,33l, z średnio udaną, upstrzoną etykietką. Jeżeli chodzi o samo piwo: barwa bardzo typowa, mętna; zapach charakterystyczny dla piw pszenicznych; smak lekko rozwodniony o mocno wyczuwalnych drożdżach. Biorąc pod uwagę, że coś takiego jak tradycje piwne w Turcji nie istnieje to jest to piwo bardzo przyzwoite. Ogólne wrażenie dość pozytywne, ale bez fajerwerków.
-
Pingback: Jasne czy ciemne? » Minęło pięć lat