Uherský Brod Comenius, czyli pora na pierwsze spotkanie w roku 2014. Tuż po Nowym Roku, na początku stycznia, spotkaliśmy się aby hucznie rozpocząć kolejny rok naszych piwnych spotkań, które ostatnio zaczęły ponownie odbywać się dosyć regularnie. Na piętnaste spotkanie przyszykowaliśmy między innymi kilka piw z Czech, które zostały zakupione w dość ciekawych 7 butelkowych zestawach piw z regionalnych browarów w bardzo atrakcyjnej cenie rzędu 120 koron czeskich za karton. Na pierwszy ogień poszedł Comenius z browaru należącego do grupy Lobkowicz, a dokładniej z miejscowości Uherský Brod w wschodniej części Republiki Czeskiej. Nie jest to tradycyjny světlý ležák do którego jesteśmy przyzwyczajeni, a světlý speciál o zawartości ekstraktu 14%. Wraz ze wzrostem zawartości ekstraktu, rośnie nam też poziom alkoholu do 6%. Piwo jest jasne i klarowne. W smaku bardzo treściwe, mocno nachmielone, ale zawierające też przyjemną goryczkę. Jedyne czego w tym piwie brakuje to piana, której nie ma prawie w ogóle. Musimy przyznać, że nieco mocniejsze gatunki czeskich piw przypadają nam do gustu dużo bardziej niż tradycyjne, nieco słabsze světlé výčepní i světlý ležák. Comenius z racji bycia piwem otwarcia ląduje póki co automatycznie na pierwszym miejscu, czekając na wyniki rywali. Przed nami czternaście ciekawych piw zarówno z browarów, które znamy już dość dobrze, jak i kilka zupełnych nowości. Nie spodziewamy się, że będzie to poziom taki jak w czasie poprzedniego spotkania, ale liczymy, że przynajmniej się do niego zbliżymy. Ale może coś nas zaskoczy…
-
Pingback: Jasne czy ciemne? » Piwo klasztorne po czesku
-
Pingback: Jasne czy ciemne? » Całkiem jasne polotmave na początek