Lider rynku w Szwajcarii

Feldschlösschen Original Feldschlösschen Original, czyli nijaki lager. W związku z tym, że za sprawą Aliny i Antka piw do zdegustowania pochodzących ze Szwajcarii mamy całkiem sporo, to sięgamy już po drugie tego wieczoru piwo z tego kraju. Tym razem jest to Feldschlösschen Original z browaru mieszczącego się w miejscowości Rheinfelden, która leży tuż przy granicy z Niemcami. Browar ten od roku 2000 należy do grupy Carlsberg. Feldschlösschen to lider miejscowego rynku piwa, także spodziewamy się uśrednionego, ułagodzonego, wpasowującego się w szerokie gusta lagera. Butelkę mamy półlitrową, brązową. Etykieta nie powala nas swoim kunsztem. Jedyna ciekawostka, to to, że objętość podana jest centylitrach, czego u nas się nie widuje. Zawartość alkoholu na poziomie 4,8%, czyli nieco mniej niż w polskich koncernówkach. Po otwarciu butelki nic nas nie zaskakuje. Piana jest dość słaba, nagazowanie także niezbyt mocne. Zapach też nieszczególny, ciężko cokolwiek aromatycznego w nim wyczuć. Na dodatek piwo ma bardzo słabą goryczkę. Ogólnie mówiąc, szału nie ma. I tyle. Za dużo się po tym piwie nie spodziewaliśmy i to czego skosztowaliśmy nie odbiega od naszych oczekiwań. Kolejny jasny lager o nijakim smaku. Nie ma ma tutaj większych wad, ale też nie ma się zupełnie czym delektować.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.