PAN Zlatni, czyli treściwość przede wszystkim. Jako że jasne lagery towarzyszą nam praktycznie od samego początku dorosłego życia i długie lata, jak większość polskich konsumentów z naszego pokolenia, nie sięgaliśmy po nic innego, niełatwo temu gatunkowi się przebić na naszych spotkaniach i zaspokoić naszą ciekawość oraz zachwycić nasze, wybudzone nie tak dawno z letargu, kubki smakowe. Mimo że jest to najczęściej pojawiający się gatunek na naszych spotkaniach, zdecydowanie dominujący w większości polskich sklepów, to dotychczas udało mu się zająć tylko cztery z trzydziestu sześciu możliwych miejsc na podium. PAN Zlatni nie dołączy do tego elitarnego grona, ale zajmując miejsce w połowie tabeli, zdobędzie nasze uznanie i pozostanie w naszej pamięci, jako piwo godne polecenia. Posiada bowiem kilka cech, które jeżeli spotkają się w jednym miejscu to wróżą udane piwo. Pierwszą z nich jest gęsta i trwała piana, która wbrew pozorom nie odgrywa tylko roli estetycznej, ale świadczy również o treściwości piwa. Jest to druga ważna cecha, którą PAN Zlatni posiada, wpływająca na pełne doznania smakowe i brak odczucia wodnistości. Całość podkreśla intensywna, złota barwa przyciągająca wzrok. Życzymy sobie jak najwięcej lagerów tej klasy na polskim rynku, który niestety wciąż jest zdominowany przez dużo gorszych przedstawicieli tego gatunku.
-
Pingback: Jasne czy ciemne? » Trzecia szansa Chorwacji