Otagowane : Cornelius Triple Blond

Blondynki trzy

Cornelius Triple Blond Cornelius Triple Blond, czyli tripel po polsku. Jakiś czas temu próbowaliśmy polskiej wersji tripla z browaru Fortuna. Piwo uplasowało się wtedy na trzecim miejscu w rankingu. Jak się później okazało, kolejne warki piwa nie zawsze trzymały już ten poziom, ale egzemplarz próbowany przez nas przypadł nam do gustu. Z ciekawością spoglądamy więc na butelkę z trzema blondynkami na etykiecie. Komiksowa etykieta może do piwa nie bardzo pasuje, ale przyznać trzeba, że chwyt marketingowy całkiem dobry i na półce z pewnością nie da się przejść obok niej obojętnie. Tuż po otwarciu butelki dociera do nas bardzo intensywny zapach. Są i nuty belgijskie i nieco chmielu. Czytaj dalej