• Piwo z Turcji na dobry początek

      0 komentarzy

    Efes Dark Brown Efes Dark Brown, czyli piwo z Turcji po raz trzeci. Kolejna wizyta w Turcji, kolejne piwo z tego kraju gości na naszym przeglądzie. Tym razem jest to Dark Brown z znanych już nam browarów Efes. Piwo w małej butelce z białego szkła, z kapslem typu twist-off. Po przelaniu do szklanki pierwsza obserwacja: absolutny brak piany. Barwa, jak można się domyśleć na podstawie nazwy – ciemna. W zapachu można wyczuć nuty kawowe i czekoladowe. Piwo jest słodkawe, dość dobrze wyczuwalny jest smak kawy. Jedna z rzeczy których w tym piwie bardzo brakuje to CO2, ciemny Efes jest zdecydowanie za słabo nagazowane. Efes Dark Brown nie powala na kolana, ale można je uznać za dość ciekawe urozmaicenie. Piwo zakupione w Istambule w cenie 2 lir tureckich (równowartość około 4 złotych).

  • Mariola ma oczy piwne, Mariola Okocim spojrzeniu

      1 komentarz

    Okocim Porter Okocim Porter, próbujemy piwa z dużego koncernu. Jako tytułu pozwoliliśmy sobie użyć hasła jakim browar Okocim reklamował swoje jasne piwo kilka lat temu. Tym razem postanowiliśmy spróbować wersji Porter, która pojawiła się już jakiś czas temu na naszym rynku. Po pierwsze – butelka. Typowa nowa butelka Okocimia o ujednoliconej stylistyce, bezzwrotna, z wygrawerowanym logo browaru zamiast etykiety. Zgrabna i elegancka, nam się podoba. Po drugie – samo piwo. Piana jak się patrzy – na 2 palce, barwa bardzo ciemna, jak na porter przystało. W smaku bardzo słodkie. Na całe szczęście ta słodycz dość dobrze maskuje 8,3% alkoholu, które znajduje się w piwie.

    Okocim Porter nas nie zaskoczył, ale też szczególnie nie zawiódł. Jak na swoją cenę oscylującą w okolicach 4  złotych jest to całkiem poprawne piwo. Może śmiało konkurować z porterem z Żywca/Cieszyna.

     

     

  • Czas na Łomże

      1 komentarz

    Łomża Eksport Łomża Eksport, przyzwoite piwo za małe pieniądze. Postanowiliśmy oficjalnie spróbować piwa z  szeroko reklamowanego ostatnio w Polsce browaru w Łomży. Pierwsze wrażenie, to szybko opadająca piana, z której po kilku sekundach nie zostaje już nic. Jeśli chodzi o smak to piwo charakteryzuje się, jak na rasowego pilsa przystało, zauważalną goryczką. Na plus można także zapisać przyzwoite wysycenie dwutlenkiem węgla. Tradycyjna jest też dla polskich piw zawartość alkoholu – 5,7%. Butelka zielona, z etykietą nawiązującą do lokalnych tradycji ludowych. Nie doszukaliśmy się większych uchybień w tym piwie. Przy cenie 2,25 złotego za butelkę można uznać je za dość atrakcyjne, także śmiało możemy je polecić.

  • Polski ale z londyńską etykietą

      0 komentarzy

    Cornelius Ale Ale Cornelius Ale Ale, czyli polski ale. Po Weizen Bier przyszła pora na kolejne piwo Corneliusa, tym razem Ale Ale. Etykieta budzi skojarzenia z londyńskim metrem, ale piwo jest jak najbardziej polskie. Piwo w miarę klarowne, pomimo tego, że na etykiecie możemy znaleźć informacje, że jest niefiltrowane. Piana na początku obfita, ale znika dość szybko. W smaku można doszukać się nawiązań do brytyjskiego ale, choć piwo jest nieco słodsze niż można by się tego na początku spodziewać. Ale Ale nie powaliło nas na kolana, ale też specjalnie nie zawiodło. Kolejna przyzwoita pozycja z browaru w Piotrkowie Trybunalskim, którą możemy śmiało polecić w ramach piwnych eksperymentów.


  • Tutaj mieszkają lwy

      0 komentarzy

    Złote Lwy Złote Lwy, z Bielkówka. Trunek z browaru Amber po raz kolejny zagościło u nas. Tym razem pora na lagera Złote Lwy. Piwo jasne, warzone metodą dolnej fermentacji, ekstrakt 12,2%, alkohol 5,6% – także tutaj bez niespodzianek, całkiem typowo. Piana gruboziarnista, początkowo obfita, później szybko zanika, po pół minuty zostaje cieniutka warstwa, po minucie nie zostaje prawie nic. W smaku dostateczna dla nas ilość goryczy. Na pochwałę zasługuje elegancka etykieta oraz ładny kapsel. Bardzo spodobała nam się także łacińska sentencja Hic Sunt Leones umieszczona na etykiecie. Piwo zakupione za 3,89 zł. Na plus Złotych Lwów przemawia estetyka opakowania, przyzwoity smak oraz rozsądna cena. Podsumowując bardzo dobrze, bardzo dobrze – dostateczny…