• Początki 1/3

      0 komentarzy

    Gdzieś w okolicach maja 2009 wpadliśmy na pomysł tematycznego spotkania w stylu: mały przegląd piwny. Plan był prosty: wycieczka do supermarketu z dobrze zaopatrzonym działem piwnym, wybór kilku pozycji i mała degustacja. Na pierwszy ogień poszły następujące pozycje.

    Abbot Ale Abott Ale, prosto z Anglii. Pół litrowa butelka dość typowego angielskiego Brown Ale. Piwo wysoce przypadło nam do gustu. Stosunkowo „płaskie” z bardzo delikatną pianą. Typowy angielski smak. Z ciekawostek – butelka z przeźroczystego szkła. Piwo stosunkowo łatwo osiągalne w sprzedaży w Polsce.

  • Początki 2/3

      0 komentarzy

    Moosehead Moosehead, czyli Głowa Łosia. Jedyną cechą, która skusiła nas do wzięcia tego piwa z półki to nazwa oraz kraj pochodzenia. Moosehead pochodzi z Kanady. Piwo absolutnie nie przypadło nam do gustu. Nijaki smak, nijaki kolor, nijaka piana. Typowy przedstawiciel „browarnictwa” zza oceanu. Pomimo braku jakichkolwiek walorów smakowych możemy jednak zaznaczyć dla statystyk, że już przy pierwszym spotkaniu wybraliśmy się piwnie poza Europę. Z pewnością jednak do Kanady nie wybierzemy się dla smaku produkowanego tam piwa.

  • Początki 3/3

      0 komentarzy

    Koźlak Koźlak z browaru Amber. Tego piwa nie trzeba przedstawiać. Klasyka jeśli chodzi o rodzime piwa typu bock. Intensywny, ciemny kolor, mocna piana. Przenikliwy smak obok którego nie możne przejść obojętnie. Piwo warzone metodą dolnej fermentacji. Podobnie jak Abott Ale Koźlak wyróżnia się na półce butelką, klasyczne ciemne szkło ale z etykietą o przeźroczystym tle. Nie sposób go przegapić na półce.

    Na razie tyle, reszta uczestników pierwszego spotkania już wkrótce!

  • Wybiła 20:00 1/3

      2 komentarzy

    Opróżnienie trzech pierwszych butelek zajęło nam troszkę ponad godzinę po czym zdecydowaliśmy udać się na wschód…

    Švyturys Baltas Švyturys Baltas, czyli litewskie podziemie. Piwo pszeniczne górnej fermentacji, robione ponoć na bazie wód podziemnych, zachwyciło nasze podniebienia bardzo nietypowym smakiem. Mimo, że nie wygrało pierwszego spotkania i tak odniosło wielki sukces zajmując zaszczytne pierwsze miejsce w kategorii jakość/cena. Jest to jedno z najtańszych piw pszenicznych dostępnych na rynku polskim dorównujące swoim smakiem dużo droższym konkurentom.

  • Wybiła 20:00 2/3

      0 komentarzy

    Grand Imperial Porter Grand Imperial Porter, czyli przerost formy nad treścią. Na widok tego piwa niesamowicie ciekła nam ślinka. Pięknie zapakowane w tekturowe pudełko, gustowna butelka i przede wszystkim pięć wysokiej jakości gorzkich belgijskich czekoladek Guylian Solitaire 70%. To wszystko jednak nie potrafiło przesłonić bardzo przeciętnego smaku tej pozycji. Niestety musieliśmy jeszcze trochę poczekać na dobrego reprezentanta z Polski.

  • Wybiła 20:00 3/3

      0 komentarzy

    Foster's Foster’s ratuje honor Kanady. I to wcale nie dlatego, że jest to kanadyjskie piwo, które okazało się o niebo lepsze od piwa Moosehead. Trunek ten pochodzi z Australii i stwierdziliśmy, że jest zdecydowanie najgorszym piwem jakie wypiliśmy tego wieczoru, pozbawiając tego tytułu kanadyjskiego poprzednika. Mimo, iż nie smakuje najgorzej to sprawia wrażenie rozcieńczonego wodą przynajmniej w proporcji 1/1. Jego jedynym chyba atutem jest przyciągająca wzrok butelka i ładna barwa.

    Co działo się niedługo przed 22:00 dowiecie się już niebawem.

  • Długa droga do domu 1/4

      0 komentarzy

    Singha Singha, czyli powrót z Australii. Wracając do Europy postanowiliśmy zatrzymać się na chwilę w Tajlandii i skosztować smaku tamtejszego piwa. Była to z pewnością jedna z najbardziej nietypowych pozycji pierwszego spotkania. Byliśmy tak ciekawi co kryje się w butelce, że sfotografowaliśmy ją dopiero po opróżnieniu. A smak… cóż nie wzbudził w nas wielkiego zachwytu, ale i nie rozczarował. Bardzo przyzwoity Lager. W Polsce cena niestety zdecydowanie za wysoka, ale pamiętajmy, że dotarło do nas z bardzo daleka. Polecamy wszystkim tym, którzy zamierzają spędzić wakacje w tym malowniczym kraju.

  • Długa droga do domu 2/4

      0 komentarzy

    Franziskaner Hefe Weißbier Franziskaner Hefe Weissbier, czyli woda z kałuży. Przyszedł czas na skosztowanie pierwszego ciemnego piwa pszenicznego. Nalewając go do szklanki mieliśmy mieszane uczucia: mętna ciecz przypominająca wodę z błotnistej kałuży. Troszkę niepewnie przystąpiliśmy do degustacji i doszliśmy do wniosku, że od tej pory kałuże będą wyglądały dla nas niesamowicie pociągająco. Niemieckie piwo o delikatnym, ale bardzo wyrazistym smaku i bardzo przyjemnym aromacie. Było to najlepsze pszeniczne piwo jakie wypiliśmy tego wieczoru i ośmielę się stwierdzić, że jedno z najlepszych jakie wypiliśmy w życiu. Cena jest już mniejszym atutem, ale z pewnością nie odstraszy smakoszy dobrego piwa.

  • Długa droga do domu 3/4

      0 komentarzy

    Perła Export Perła Export, czyli polska klasa średnia. My tymczasem wróciliśmy do ojczyzny sprawdzić co działo się pod naszą nieobecność. Dziewiąta już pozycja naszego spotkania okazała się po prostu przeciętna. Cóż można powiedzieć na temat Perły: złoty kolor, mało bąbelków, znikająca w oczach piana i niczym nie wyróżniający się smak. Nie bądźmy jednak zbyt surowi, gdyż było to jednocześnie najtańsze piwo jakie kosztowaliśmy tego wieczoru i z pewnością warte swojej ceny. Dobra pozycja na upalne dni spędzone przy grillu, szczególnie dla osób znudzonych smakiem najpopularniejszych polskich piw dostępnych w każdym sklepie.

  • Długa droga do domu 4/4

      0 komentarzy

    Frater Podwójny Frater Podwójny, czyli niespełnione nadzieje. Po tych wszystkich podróżach postanowiliśmy zostać w kraju na dłużej. W ręce wpadł nam tym razem Frater Podwójny, który z pewnością wyróżnia się elegancką butelką zachęcającą do zakupu. Po nalaniu, piwo również prezentowało się bardzo obiecująco: ciemnobursztynowa barwa, raczej klarowne, długo utrzymująca się piana. Gorzej już było z zapachem, który swoją słodkością zapowiadał zbliżające się rozczarowanie. Smak zupełnie nas nie zachwycił: zbyt wyczuwalny alkohol, którego smak próbuje wytłumić nadmierna słodycz. Jedyny ukłon w stronę producentów tej pozycji należy się za próbę stworzenia konkurencji dla drogich, belgijskich pozycji tego typu.

    Chwilę temu wybiła północ, a z lodówki uśmiechały się do nas jeszcze cztery butelki… ale o tym następnym razem.

  • Ostatnia prosta 1/4

      0 komentarzy

    Czas na ostatnią część relacji z pierwszego spotkania.

    Frater Pszeniczny Frater Pszeniczny, czyli nie jest aż tak źle. Po nieudanym występie brata, przyszła kolej na następną odsłonę piwa Frater. Jako, że nie mieliśmy zbyt wielkich oczekiwań w stosunku do tego trunku, tym milsze było nasze zaskoczenie. Podobnie jak poprzednik, charakteryzuje się miłą dla oka barwą (tym razem cytrynową) i obfitą pianą, a przy okazji bardzo przyjemnym i oryginalnym smakiem. Dobry polski produkt za przyzwoitą cenę, który co prawda nie znalazł się na podium, ale też nie pozostał daleko w tyle.

  • Ostatnia prosta 2/4

      4 komentarzy

    Utenos Porter Utenos Porter, czyli nie lubimy porterów. Jak już na wstępie zaznaczyliśmy, zastrzegamy sobie prawo do absolutnej subiektywności i tak też jest w przypadku piw tego gatunku. Nie potrafiliśmy dostrzec pozytywnych walorów smakowych tej pozycji. Bardzo mocno odczuwalny smak palonego słodu działał na nas raczej odpychająco, szczególnie, że była to już dwunasta pozycja tego spotkania. Do zalet należy kusząca, jasna jak na portery, brązowo-czerwona barwa.

  • Ostatnia prosta 3/4

      0 komentarzy

    Gösser Gösser, czyli pierwszy raz w Austrii. Jest to typowe koncernowe piwo, porównywalne z polskimi produktami. Co za tym idzie: złocisty kolor, niezbyt trwała piana, mała goryczka i wrażenie lekkiej wodnistości. Niby nic specjalnego, ale przyjemnie się je pije i szybko o nim zapomina. Ze względu na wyższą od krajowych produktów cenę, związaną z importowaniem go do Polski, pozostajemy zdecydowanie przy rodzimych wyrobach.

  • Ostatnia prosta 4/4

      0 komentarzy

    Paulaner Hefe Weißbier Paulaner Hefe Weißbier, czyli idziemy spać. Butelkę tego piwa otworzyliśmy kilka minut po drugiej w nocy i nie przypadkiem zostawiliśmy ją na koniec. To piwo nie wymaga większego komentarza: świetna piana, świetny smak, uczciwa cena. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich marek piwa na świecie. Świetne zwieńczenie wieczoru. I z tym o to smakiem w ustach oficjalnie zakończyliśmy nasze pierwsze spotkanie i rozmarzeni zaczynaliśmy powoli myśleć o kolejnym.

    Ranking podsumowujący pierwsze spotkanie już wkrótce.

  • Ranking Spotkania 1 (26.05.2009)

      1 komentarz

    1

    Abbot Ale
    Nazwa:
    Abbot Ale
    Kraj:
    Wielka Brytania
    Gatunek:
    Brown Ale
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    20,80 zł
    Jakość/Cena:
    6,73

    2

    Franziskaner Hefe Weißbier
    Nazwa:
    Franziskaner Hefe Weissbier
    Kraj:
    Niemcy
    Gatunek:
    Weizen Dunkel
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    11,18 zł
    Jakość/Cena:
    11,63

    3

    Švyturys Baltas
    Nazwa:
    Švyturys Baltas
    Kraj:
    Litwa
    Gatunek:
    Weizen Hell
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,2%
    Cena/l:
    8,78 zł
    Jakość/Cena:
    13,67

    4

    Paulaner Hefe Weißbier
    Nazwa:
    Paulaner Hefe Weißbier
    Kraj:
    Niemcy
    Gatunek:
    Weizen Dunkel
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    10,38 zł
    Jakość/Cena:
    10,60

    5

    Frater Pszeniczny
    Nazwa:
    Frater Pszeniczny
    Kraj:
    Polska
    Gatunek:
    Witbier
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,8%
    Cena/l:
    9,50 zł
    Jakość/Cena:
    10,53

    6

    Koźlak
    Nazwa:
    Koźlak
    Kraj:
    Polska
    Gatunek:
    Bock
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    6,5%
    Cena/l:
    10,98 zł
    Jakość/Cena:
    8,20

    7

    Gösser
    Nazwa:
    Gösser
    Kraj:
    Austria
    Gatunek:
    Pale Lager
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    9,58 zł
    Jakość/Cena:
    8,35

    8

    Perła Export
    Nazwa:
    Perła Export
    Kraj:
    Polska
    Gatunek:
    Pilsener Full Light
    Pojemność:
    0,5
    Zawartość alkoholu:
    5,6%
    Cena/l:
    5,78 zł
    Jakość/Cena:
    12,11

    9

    Singha
    Nazwa:
    Singha
    Kraj:
    Tajlandia
    Gatunek:
    Pale Lager
    Pojemność:
    0,33 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    17,24 zł
    Jakość/Cena:
    3,48

    10

    Frater Podwójny
    Nazwa:
    Frater Podwójny
    Kraj:
    Polska
    Gatunek:
    Dubbel
    Pojemność:
    0,5
    Zawartość alkoholu:
    7,6%
    Cena/l:
    9,18 zł
    Jakość/Cena:
    5,45

    11

    Grand Imperial Porter
    Nazwa:
    Grand Imperial Porter
    Kraj:
    Polska
    Gatunek:
    Baltic Porter
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    8,0%
    Cena/l:
    10,78 zł
    Jakość/Cena:
    3,71

    12

    Utenos Porter
    Nazwa:
    Utenos Porter
    Kraj:
    Litwa
    Gatunek:
    Baltic Porter
    Pojemność:
    0,5 l
    Zawartość alkoholu:
    6,5%
    Cena/l:
    9,58 zł
    Jakość/Cena:
    3,13

    13

    Moosehead
    Nazwa:
    Mooshead
    Kraj:
    Kanada
    Gatunek:
    Pale Lager
    Pojemność:
    0,35 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    15,69 zł
    Jakość/Cena:
    1,28

    14

    Foster's
    Nazwa:
    Foster's
    Kraj:
    Australia
    Gatunek:
    Pale Lager
    Pojemność:
    0,33 l
    Zawartość alkoholu:
    5,0%
    Cena/l:
    11,79 zł
    Jakość/Cena:
    0,85