Kategoria : Witbier

Ostatnia prosta 1/4

Czas na ostatnią część relacji z pierwszego spotkania.

Frater Pszeniczny Frater Pszeniczny, czyli nie jest aż tak źle. Po nieudanym występie brata, przyszła kolej na następną odsłonę piwa Frater. Jako, że nie mieliśmy zbyt wielkich oczekiwań w stosunku do tego trunku, tym milsze było nasze zaskoczenie. Podobnie jak poprzednik, charakteryzuje się miłą dla oka barwą (tym razem cytrynową) i obfitą pianą, a przy okazji bardzo przyjemnym i oryginalnym smakiem. Dobry polski produkt za przyzwoitą cenę, który co prawda nie znalazł się na podium, ale też nie pozostał daleko w tyle.

Koniec blisko, albo tam i z powrotem 3/3

Blanche de Namur Blanche de Namur, biel w stylu belgijskim. Blanche de Namur to pierwsze belgijskie piwo białe, którego mieliśmy okazję spróbować. Jest to jasne piwo o mleczno-mglistym kolorze, oczywiście niefiltrowane. Smak niezwykle świeży i orzeźwiający, delikatnie cytrusowy. Piwo jest dobrze nagazowane, a wyjątkowo mocna piana długo utrzymuje się w szklance. Blanche de Namur to trochę inne piwo niż niemieckie pszeniczniaki, do których przywykliśmy. Ani lepsze, ani gorsze, po prostu inne. Z pewnością wrócimy jeszcze do tego gatunku jak tyko będzie okazja.

Krótka przerwa za nami

Doppelleu Chopfab Weize Doppelleu Chopfab Weize, czyli szwajcarska pszenica. Próbowaliśmy już kiedyś szwajcarskiego hefeweizen, teraz pora na pszeniczne piwo w stylu witbier. Butelka identyczna jak w przypadku Chopfab Hell, różniąca się tylko banderolą z nazwą piwa. Piwo jasne, z delikatnym zmętnieniem. Osad dość dobrze zbity na dnie butelki. Zapach przyjemny, delikatny. Mamy tu nuty typowe dla witbiera, kolendrę i pomaranczę, ale w dość umiarkowanym natężeniu. Piwo orzeźwiające, lekko kwaskowate. Lekkie w odbiorze. Wysycenie na średnim poziomie, mogłoby zdecydowanie być odrobinę wyższe. Oceniając walory tego piwa, nie ma się absolutnie do czego przyczepić, wszystko w jak najlepszy porządku. Lekkie, orzeźwiające, pije się bardzo łatwo. Ale z drugiej strony, piwo nie powala na kolana. Czytaj dalej