Kategoria : Strong Pale Lager

Mocny lager

Rychtář Special Rychtář Special, czyli mocne piwo prosto z Czech. Już od dłuższego czasu nie piliśmy dobrego, jasnego lagera. Czeskie dziesiątki i dwunastki są często przyzwoite, ale mamy ochotę na coś bardziej treściwego. W czasie ostatnich zakupów w Republice Czeskiej przyplątały się dwa takie piwa. Pierwsze z nich to Rychtář Special o ekstrakcie początkowym 15° blg i zawartości alkoholu 6.5%. Jak na czeskiego jasnego lagera przystało, piwo ma złoty kolor i jest w pełni klarowne. Piana jest niezbyt obfita, ale jednak na dość przyzwoitym poziomie i utrzymuje się stosunkowo długo na powierzchni piwa. Aromat jest dość typowy dla czeskich piw, jedni to lubią, inni mniej. My mamy do tego stosunek dość neutralny. Czytaj dalej

Jeszcze mocniejszy lager

Jihlavský Grand Jihlavský Grand, czyli jeszcze mocniejsze piwo z Czech. Spotkanie zbliża się ku końcowi, więc przechodzimy na piwa mocniejsze – 8% alkoholu i więcej. Tą mocną końcówkę rozpoczyna czeski lager o ekstrakcie 18% Jihlavský Grand. Piliśmy już kiedyś lekką wersję jeżyka i było tak sobie, ale spodobała nam się bardzo etykieta i nazwa. W Grandzie, jeżyka też nie zabrakło, także już na dzień dobry piwo dostaje od nas ekstra punkty. Pierwsze wrażenia po przelaniu piwa do szklanki są bardzo pozytywne. Głęboka, bursztynowa barwa i prawie idealna klarowność. Do tego obfita czapa piany, która jest wyjątkowo trwała. W zapachu nie doszukamy się zbytnio chmielu, dominuje tutaj aromat słodowy. W smaku jest podobnie, pierwsze skrzypce gra tutaj aspekt słodowy. Czytaj dalej

Jabłonowo – Szyper

DSC_0535 Jabłonowo – Szyper. Jabłonowo dla Pomorza. Szyper do Krakowa przyjechał z Pomorza. Może nie jest to lokalny browar ale i tak podziękowania dla mamy za pamięć. Z etykiety, poza tym, że piwo składa się z wody, słodu jęczmiennego i chmielu za wiele się nie dowiemy. Jeszcze wzmianka o pasteryzacji i zawartości alkoholu 7,2%. Doświadczenia z mocnymi polskimi lagerami mam różne, ale spróbujmy co oferuje Jabłonowo pod marką Szyper.

Piana umiarkowanie obfita, średni pęcherzykowa. Osiada szybko i redukuje się do cienkiej kożuszka. Piwo jasne, złociste, delikatnie zmętnione. W aromacie dominuje słód. Nie ma tu zbytnio chmielu, na szczęście nie czuć też od razu alkoholu. W smaku słodycz umiarkowana i tu już delikatnie zaczyna wychodzić alkohol. Poza tym zarówno w smaku jak i aromacie nic specjalnego się nie dzieje. Czytaj dalej

Koreb – Łaskie Żywe

DSC_0812 Koreb – Łaskie Żywe. Koreb kontynuacja. No to bierzemy na tapetę kolejne piwo z podarowanego czteropaku. Następne w kolejce jest Łaskie Żywe. Tym razem już nie jest tak różowo bo do daty przydatności umieszczonej na etykiecie mniej niż cztery tygodnie. Etykieta tym razem nie z misiem, ani z myśliwcem, a z drzewem. Drzewo w sumie niebrzydkie. Kształt etykiety nietypowy, choć te wszystkie złocenia przypominają mi trochę piwa z mniejszych niemieckich browarów, co dodatkowo podkreśla średniej jakości, pomarszczony papier. Z tyłu krótki wywód o piwie i historii i nie bardzo mi cokolwiek mówiąca informacja Liście Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i jeszcze mniej mówiąca Nagroda Województwa Łódzkiego 2010. Czytaj dalej