Kategoria : Radler

W poszukiwaniu piwa

Stiegl Radler Grapefruit Stiegel Grapefruit, pyszne i zdrowe, soki owocowe. Mimo naszych doświadczeń, na naszych spotkaniach, od czasu do czasu, pojawiają się reprezentanci gatunku radler. Po pierwsze nie chcemy całkowicie zapomnieć o tej grupie naszych czytelników, którzy preferują tego typu napoje, z naciskiem na nasze małżonki, po drugie  ciekawość często wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. Stiegl Grapefruit przyjechał do nas prosto z Austrii, wraz z kilkoma innymi butelkami, o czym możecie przeczytać w jednym z niedawnych wpisów. W butelce zostało zamknięte dokładnie to, czego się spodziewaliśmy, czyli kolejna alternatywa dla napojów gazowanych (szczególnie tych cytrusowych, których nazwy nie wymienimy, bo nikt nam za to jeszcze nie płaci). Ponieważ ciężko oceniać piwo, w którym brak piwa, powstrzymamy się od dalszej oceny. Musimy jednak przyznać, że jest to jeden z lepszych radlerów jakie piliśmy. W rankingu tradycyjnie pozwoliliśmy Stiegl’owi przeskoczyć jedynie wyjątkowo niesmaczne pozycje.