Kategoria : Pumpkin Ale

Dyniowe od Pinty

Dyniamit Dyniamit, czyli nasze pierwsze pumpkin aleJako, że nasze osiemnaste spotkanie wypadło końcem października to nie mogło na nim zabraknąć piwa dyniowego, o uwarzenie którego pokusiła się w tym roku całkiem spora grupa browarów rzemieślniczych w Polsce. Nowa polska tradycja inspirowana jest, jak się można łatwo domyślić, tym co robią browary w Ameryce, gdzie pumkin ale wypuszczane są na rynek regularnie w okolicach lokalnego święta Halloween. Jeśli chodzi piwo, to przyjrzyjmy się na początek etykiecie. Pomarańczowo-czerwona kolorystyka, zarys wydrążonej dyni w tle, utrzymana w podobnym stylu jak obecne etykiety pozostałych piw z oferty browaru kontraktowego Pinta. Czytaj dalej

Dyniowe od AleBrowaru

Naked Mummy Naked Mummy, czyli nasze drugie pumpkin aleW czasie osiemnastego spotkania degustowane piwa postanowiliśmy posortować rosnąco według zawartości alkoholu. Zgodnie z tą zasadą tuż po Dyniamicie nastała pora na Naked Mummy o zawartości alkoholu na poziomie 6.2%, co się nawet całkiem dobrze złożyło bo mogliśmy bezpośrednio porównać dwa dyniowe piwa z dwóch czołowych polskich browarów kraftowych – Pinty i AleBrowaru. Na pierwszy rzut oka Naked Mummy jest zdecydowanie klarowniejsze do Dyniamitu. Do pełnej klarowności jednak sporo mu brakuje, a w dodatku pływają w nim jakieś niezbyt apetycznie wyglądające paprochy. Czytaj dalej