Kategoria : Premium Lager

Wrzucamy trzeci bieg

Rosengarten Einsiedler Lager Hell Rosengarten Einsiedler Lager Hell, czyli idziemy w górę… z objętością. Po dwóch małych buteleczkach pora na coś większego. Piwo mamy w nietypowym opakowaniu – butelka z zamknięciem patentowym o niespotkanej przez nasz wcześniej objętości 0,58 litra, a w dodatku z malowaną etykietą. Musimy przyznać, że prezentuje się to naprawdę ciekawie. Choć butelka może i większa, ale dalej pozostajemy w przedziale alkoholu do 5%, a dokładniej 4,8%. Po dość lekkim lagerze nie spodziewamy się cudów, ale spróbujmy. Na pierwszy rzut oka wygląda tak sobie. Barwa bardzo jasna, jasno żółta, wpadająca nawet w zieleń. Powiedzielibyśmy, że nawet dość zimny ten żółty, ale jak wiadomo mężczyźni niekoniecznie znają się na kolorach. Co możemy stwierdzić za to z całą pewnością – piwo jest klarowne. Piana znów dość słaba, jakoś dziś do piany szczęścia nie mamy. Wysycenie CO2 na niespodziewanie niskim jak na jasny lager poziomie, ale nam to całkiem pasuje. Czytaj dalej