Pravda Beer Theatre – The Cynocephaly

Pravda Beer Theatre – The Cynocephaly. Prost z Lwowa. Browar Pravda Beer Theatre to chyba obowiązkowy punkt na mapie Lwowa dla każdego beer geeka i nie tylko. Co prawda nie było mi dane odwiedzić tego miasta i browaru, ale od czego ma się rodzinę i znajomych! Takim właśnie sposobem trafiła do mnie butelka imperial IPA…

Kontynuuj czytanie

Revolver – Blood & Honey

Revolver – Blood & Honey, miało być z Argentyny, ale jest z północnego Teksasu. Znajomy pochodzący z Argentyny obiecał przywieźć coś z Ameryki Południowej, ale jakoś mu się nie złożyło i uraczył mnie piwem z Teksasu. I to klasyką jeśli chodzi o rzemieślnicze piwa z Dallas i okolic. Blood & Honey to wheat ale z…

Kontynuuj czytanie

Unbarred/Holler – Acidulated House IPA

Unbarred/Holler – Acidulated House IPA, kolejny prezent z UK. No to pora na IPA z Wysp, a dokładniej kooperacyjne piwo browarów Unbarred i Holler o nazwie Acidulated House IPA. Patrząc na nazwę jak i skład można spodziewać się mocno cytrusowego i lekko kwaśnego piwa. Opakowanie trochę nietypowe. To znaczy o ile puszka z naklejką to…

Kontynuuj czytanie

Podřipský – Imperial Stout 22°

Podřipský – Imperial Stout 22°. Kolejny który czekał. No to pora na kolejne zakurzone piwo z piwnicy. Kupione początkiem 2017, degustowane w marcu 2019. Tym razem imperial stout z Czech, a dokładniej z Podřipský Rodinny Minipivovar założonego w 2013 w miejscowości Ctiněves położenej na północ od Pragi. Butelka 0,33, etykieta ascetyczna. Kupione w specjalistycznym sklepie,…

Kontynuuj czytanie

Omnipollo – Aon Pecan Mud

Omnipollo – Aon Pecan Mud. Szwedzki, ale z Holandii i do USA. O Omnipollo słyszałem sporo, ale jakoś nigdy nie było okazji spróbować niczego z tego browaru. Aż do teraz. W prezencie dostałem butelkę Aon Pecan Mud, czyli mocno aromatyzowanego imperial stoutu. Prezent przyjechał z Gdyni, browar Omnipollo jest ze Szwecji, ale to piwo warzone…

Kontynuuj czytanie

Pinta – Hop Tour Argentina Rye Wine

Pinta – Hop Tour Argentina Rye Wine. Przeleżakowany rye wine na argentyńskim chmielu. Browar Pinta swój projekt Hop Tour uruchomił w 2016. W dużym skrócie polega on na wizytach w różnych zakątkach świata i warzeniu następnie piwa z surowców pochodzących stamtąd. Epizod pierwszy to Argentyna, skąd przyjechały chmiele użytego do tego piwa, a dokładniej odmiany:…

Kontynuuj czytanie

Foothills – Sexual Chocolate (Bourbon Barrel)

Foothills – Sexual Chocolate (Bourbon Barrel). Tym razem Karolina Północna. Po serii piw z Teksasu i Oklahomy pora przenieść na wschód, a dokładniej do Winston-Salem w Karolinie Północnej. To właśnie tam mieści się browar Foothills z którego będzie mi dane spróbować dwóch piw. A dokładniej dwóch imperialnych stoutów. Jako pierwszy na warsztat trafia Sexual Chocolate…

Kontynuuj czytanie

Lakewood – Sin Mint Temptress

Lakewood – Sin Mint Temptress. Miętowy stout. No to mamy kolejną ciekawostkę. Imperialny milk stout warzony z laktozą, wanilią, miętą, ciasteczkami (graham crackers) i naturalnymi aromatami. Z miętowymi piwami już się spotkałem, ale były to jasne i w miarę lekkie piwa. W stoucie do dla mnie nowość, ale coś czuję, że może to zagrać całkiem…

Kontynuuj czytanie

Prairie Artisan Ales – Bomb! Deconstructed

Prairie Artisan Ales – Bomb! Deconstructed. Cztery warianty. Bomb! z browaru Prairie Artisan Ales to jeden z moich ulubionych imperial stoutów. Jest to podstawowa wersja tego piwa leżakowana z dodatkiem kawy, chilli, kakowca i wanilli. Próbowałem też wersji urodzinowej Birthday Bomb! z 2017 która dodatkowo zawierała dodatek sosu karmelowego. A także innego imperial stouta o…

Kontynuuj czytanie

Martin House – Acheron

Martin House – Acheron. Opakowanie delux. W polskim świecie piw rzemieślniczych jakiś czas temu zaczęła się moda na pakowanie butelek z piwem do kartoniku. Zabieg ten ma podnieść prestiż piwa (a przy okazji podnosi cenę). Całkiem niedawno zaczęły też pojawiać się puszkowane wersje piw, na razie jest tego niewiele, ale ten trend powoli się rozwija….

Kontynuuj czytanie

Browar Stu Mostów – Salamander Blackcurrant Milkshake IPA

Browar Stu Mostów – Salamander Blackcurrant Milkshake IPA. Krótki powrót do kraju. Po blogowych wojażach po całym świecie pora na chwilę wrócić na własne podwórko. Tym razem na warsztat trafia prezent z Wrocławia, a dokładniej Blackcurrant Milkshake IPA z Browaru Stu Mostów – seria Salamander. Data przydatności odległa, jeśli wynosi, jak sądzę rok, to próbuję…

Kontynuuj czytanie

Borderline Brewery – Barley Wine 2017

Borderline Brewery – Barley Wine 2017. Duży kaliber z Włoch. Pora na kolejny prezent, tym razem z Włoch. Barley wine z browaru Borderline mieszącego się w miejscowości Buttrio pod Udine. Opakowanie intrygujące. Minimalistyczna etykieta kojarząca się z rzemieślniczą robotą. Do tego kapsel zalany gruba warstwą miękkiego laku, tudzież czymś podobnym. Na szczęście dało się ten…

Kontynuuj czytanie

Prairie Artisan Ales – Prairie Paradise

Prairie Artisan Ales – Prairie Paradise. Raj, czy nie raj? Pora na kolejnego imperialnego stouta z browaru Prairie Artisan Ales w Tulsie, Oklahoma. Tym razem Prairie Paradise czyli Coconut Vanilla Stout. Trzynasto procentowego stouta wzbogacono wanilią i kokosem i wyobraźcie sobie jak zareklamowano – jako odświeżające piwo na lato, tudzież całoroczne piwo, nie tylko na…

Kontynuuj czytanie

Prairie Artisan Ales – Birthday Bomb!

Prairie Artisan Ales – Birthday Bomb! Edycja 2017. No to w końcu czas na coś potencjalnie naprawdę dobrego. Mało, że browar Prairie na którym się nigdy nie zawiodłem, to w dodatku edycja specjalna piwa Prairie Bomb! jednego z lepszych imperial stoutów jakie piłem. Tak jak w wersji podstawowej jest to imperial stout leżakowany z ziarnami…

Kontynuuj czytanie

Asahi – Super Dry

Asahi – Super Dry. Będzie krótko. No to kolej na drugie piwo z Filipin. Tyle, że jeszcze mniej filipińskie niż poprzednie. Ale że darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda to spróbujemy międzynarodowego piwa japońskiej marki Asahi. Marka japońska, warzone w Tajlandii, kupione na Filipinach, pite w Polsce. Piwo jest dostępne w supermarketach w Polsce,…

Kontynuuj czytanie

San Miguel – Red Horse Extra Strong

San Miguel – Red Horse Extra Strong. Filipiny. No to pora na kolejne nieco egzotyczne piwo. Tym razem dostałem w prezencie piwo z Filipin. Red Horse Strong to mocny lager z browaru lokalnego potentata San Miguel. Po mocnym lagerze nie ma zbyt wysokich oczekiwań, także piwo dostaje fory na starcie. Na plus przemawia opakowanie –…

Kontynuuj czytanie

Ursus – Retro

Ursus – Retro. Nepasteurizata. Po piwach z USA, Danii i Izraela przyszła pora na Rumunię. Tym razem nie kraft, a piwo z koncernowego browaru Ursus będącego częścią koncernu Asahi. Ale za to pierwsze piwo z Rumunii! Tym sposobem dopisuję do listy kraj numer 39 jeśli chodzi o pochodzenie piwa. Do degustacji w prezencie dostałem puszkę…

Kontynuuj czytanie

Malka – Keha

Malka – Keha. Izrael po raz drugi. Do kompletu z IPA, z Izraela przyjechał też do mnie stout z browaru Malka. Browar Malka mieści się Yehiam – kibucu w Zachodniej Galilei na północy Izraela, niedaleko granicy z Libanem. Może się wydawać, że jest to dość egzotyczne miejsce na warzenie piwa, ale skoro butelkowaną wersję można…

Kontynuuj czytanie