Kormoran – Imperium Prunum

05-DSC_0571 Kormoran – Imperium Prunum. Edycja 2018. Początek 2018 to czas kiedy na rynku pojawiła się trzecia warka Imperium Prunum. Pierwsza którą dane mi było nabyć. Pamiętam, że o całym projekcie słyszałem jeszcze przed premierą pierwszej warki, browar Kormoran publikował filmy między innym z Sechny, przedstawiając całą historię lokalnej wędzonej śliwki, ale jakoś na pierwszy wypust się nie załapałem. Drugi w 2017 to było jakieś dystrybucyjno-cenowe szaleństwo. W 2018 jednak zmienione zostało opakowanie i dystrybucja. Piwo zamiast w 0,5 litrowych butelkach, wypuszczono w butelkach o objętości 375 ml. Co prawda nie są już malowane jak to było wcześniej, ale za to zapakowane w bardzo ładny kartonik. No i podobno piwo w tym roku nie trafiło paletami do Makro, a zamiast tego do sklepów specjalistycznych. Pomimo tego i tak Imperium Prunum 2018 rozeszło się szybciutko. W lokalnym sklepie specjalistycznym udało mi się nabyć dwie sztuki, jedną w celu zdegustowania, drugą jako prezent dla znajomego z USA, więcej nie było. Przynajmniej póki co. Dość jednak tego wstępu o dystrybucji. Zobaczmy jak to smakuje piwo o który przez ostatnie dwa lata zabija się pół Polski.

Ciemne, prawie czarne, prawie nieprzejrzyste. Piana znikoma, redukuje się szybko do zera. Aromat intensywny, delikatna kawa, słodka czekolada, śliwka, odrobina popiołu, ale przede wszystkim wędzonka. Suska sechlońska daje o sobie znać. W smaku początkowo słodycz i śliwka, następnie wędzona śliwka, wigilijny kompot z suszu. Wysycenie niskie, ale nie zerowe. Faktura gładka, ale piwo nie jest zbytnio gęste. Jest pełne, ale nie zamulające. Goryczka niezbyt intensywna, ale zdecydowanie zauważalna. Po przełknięciu pozostaje śliwkowo-wędzony posmak, który utrzymuje się dość długo. Jest też czekolada i odrobina kawy, ale wszystko to jest zdominowane przez wędzoną śliwkę. Alkohol niewyczuwalny, daje o sobie znać dopiero w przełyku po dłuższej chwili i kilku łykach. Pomimo intensywnego aromatu i smaku piwo pije się stosunkowo lekko.

Imperium Prunum na pewno jest ciekawe, na pewno jest intensywne, na pewno jest ogólnie mówiąc smaczne. Wędzonka jest, ale na akceptowalnym poziomie. Śliwka bardzo intensywna, pozostałe typowe dla portera smaki i aromaty też są obecne, ale zdecydowanie na drugim planie. Czy Imperium Prunum warte jest to prawie 30 zł? Może. Czy 100 zł, czyli tyle ile kosztowało w wielu miejscach rok wcześniej? Chyba niekoniecznie. Cieszę się, że mogłem spróbować. Może kiedyś wrócę, ale nie będę się o to piwo zabijał.

Ocena ogólna 5/5

Data przydatności: 15/01/2018
Alkohol – 11%
Ekstrakt – 26%
IBU – ?
SRM – ?
Cena – 29 zł (sklep specjalistyczny)
Skład: ?

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>