Modus Operandi – Sonic Prayer

DSC_0226 Modus Operandi – Sonic Prayer. Prosto z Australii, część druga. Po bardzo przyjemnym Murray’s – Whale Ale pora na coś nieco intensywniejszego prosto z Australii. Sonic Prayer to IPA z Modus Operandi Brewing Company mieszczącego się w Mona Vale w Nowej Południowej Walii, na północ od Sydney. Podobnie jak w przypadku próbowanego poprzednio Iron Monk mamy tutaj srebrną puszkę, ale tym razem nie gołą, a firmowaną logo i nazwą browaru. Na puszce papierowa naklejka z nazwą i opisem konkretnego piwa. Prezentuje się to istotnie bardzo rzemieślniczo. Piwo przyleciało do mnie prosto z Australii i czekało tylko kilka dni w lodówce na degustację, także powinno być stosunkowo świeże, na opakowaniu jednak nie mogę odnaleźć ani daty rozlewu, ani daty przydatności. Spróbujmy.

Barwa złoto-pomarańczowa. Piwo prawie idealnie klarowne, piana stosunkowo obfita, ale dość szybko opada. Chmiel w aromacie daje o sobie znać już po otwarciu puszki, dosłownie pachnie to początkowo jak świeżo otwarta torebka z chmielowym granulatem. Mamy tutaj żywicę, iglaki, gdzieś na dalszym planie cytrusy. W smaku chmiel i jeszcze raz chmiel. Goryczka solidna, ale krótka, niezalegająca, grejpfrutowa. Piwo zdecydowanie wytrawne. Wysycenie średnie. Nawet po dłuższej chwili w aromacie masa chmielowego granulatu. W smaku nie jest to tak ordynarne, a bardziej dają o sobie znać nuty żywicy, cytrusów, gdzieś w tle owoce tropikalne. W posmaku zostaje bardzo przyjemny grejpfrut.

Piwo bardzo pijalne. Wytrawne i bardzo chmielowe. To jest chyba jedno z najbardziej chmielowych piw jakie miałem okazję pić. Na pewno pomogła tutaj świeżość piwa. Nieco nachalny aromat granulatu może początkowo przeszkadzać, ale po kilku chwilach można się do tego przyzwyczaić i skupić się na wyśmienitym aromacie i smaku.

Ocena ogólna 5/5

Data rozlewu: ?
Alkohol – 6%
Ekstrakt – ?
IBU – ?
Cena – ? (prezent)
Skład: ?

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>