Prairie Artisan Ales – Prairie Bomb!

DSC_0835 Prairie Artisan Ales – Prairie Bomb! Będzie chyba naprawdę srogo! W końcu przyszła pora na drugie piwo z browaru Prairie Artisan Ales z Tulsy w Oklahomie które przyjechało do mnie razem z wyśmienitym Prairie Ace. Butelka typowa dla USA – 12 oz (355 ml), a etykieta zapowiada same dobroci – Imperial Stout aged on coffee, cacao nibs, vanilla beans, and chilli peppers. Czyli mało, że imperialny stout o zawartości alkoholu 13% to do tego jeszcze kawa, kakao, wanilia i papryczki chilli. Coś czuję, że będzie naprawdę srogo. Po kilku tygodniach oczekiwania pora w końcu spróbować tego wyśmienicie zapowiadającego się piwa.

Piwo czarne, nieprzejrzyste. Piana beżowa, drobno pęcherzykowa, średnio obfita. Z czasem redukuje się do cieniutkiej warstwy. W aromacie przed wszystkim jest kakao, gorzka czekolada, a zaraz za tym wanilia i nuta bourbonu. Wysycenie niskie, odpowiednie dla tego stylu. Piwo jest bardzo gęste, wyklejające. 13% alkoholu, pomimo, że nie wyczuwalnego w aromacie daje o sobie znać już przy pierwszym łyku, piwo bardzo rozgrzewa. Swoje zrobiły w tym temacie także papryczki chilli, które są tutaj wyczuwalne, ale nie przesadzone. W smaku poza tym przede wszystkim gorzka czekolada, a poza tym wanilia i odrobina kawy. Chilli daje o sobie znać dopiero po kilku łykach, delikatnie piekąc w przełyk. Ostrość pochodząca od papryczek bardzo przyjemnie kontruje, umiarkowaną, ale jednak obecną, słodycz w tym piwie. Przypomina mi się Porter Malinowy próbowany kilka dni wcześniej, inna liga, ale tam też dawało o sobie znać chilli. Goryczka chowa się gdzieś na drugim planie. Na pewno jest, na pewno na przyzwoitym poziomie, ale nie gra tutaj pierwszych skrzypiec. W miarę ogrzewania się piwa mocniej zaczyna wychodzić chilli i alkohol, ale nadal jest to wszystko bardzo przyjemne.

Muszę chyba stwierdzić, że jest to najlepszy imperial stout jakiego do tej pory piłem. Pełne, słodkie, ale nie zamulające. Czekoladowe, waniliowe z ostrą kontrą w postaci chilli. Połączenie iście wyborne. Bez wątpienia Prairie Bomb zasługuje na najwyższą ocenę.

Ocena ogólna 5/5

Data przydatności – ?
Alkohol – 13%
Ekstrakt – ?
IBU – ?
Cena – ? (prezent)
Skład: ?

One comment

  1. Pingback: Iron Monk - Chocolate Habanero Stout - Jasne czy ciemne?

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>