Zwickel aka Keller

Rugenbräu Zwickel Bier Rugenbräu Zwickel Bier, czyli coś trochę ciekawszego. Po jednym bardzo dobrym Hefeweizen i kilku przeciętnych lagerach przyszła pora na szwajcarską wersję Kellerbier. Degustujemy Zwickel Bier z browaru Rugenbräu mieszącego się w Interlaken w kantonie Berno, pomiędzy jeziorami Thunersee i Brienzersee. Z kontretykiety dowiemy się, że piwo warzone jest z użyciem wody, słodu jęczmiennego i chmielu oraz, że jest niefiltrowane i niepasteryzowane. Za nieutrwalanie piwa i składniki wymienione w poprawnej kolejności dajemy pierwszego plusa, choć nieco zaskakuje nas przy tym 6 miesięczna data przydatności do spożycia. Etykieta nie powola na kolana, ale umieszczony na niej lokalny landschaft prezentuje się całkiem przyzwoicie. Tak jak można spodziewać się po piwie w tym stylu, Rugenbräu Zwickel jest nieco zmętniony, a na dnie zebrało się trochę osadu, którego jest jednak na tyle mało, że nie przeszkadza. Nagazowanie jest umiarkowane, ale wystarczające. Piana niestety dość słaba, zarówno jeśli chodzi o wysokość jak i trwałość. W aromacie dominuje słód, ale jest także inna, dość ciekawa nuta, której nie umiemy jednak nazwać. Jeśli chodzi o smak to jest pełny, z dominującą stroną słodową. Piwo bardzo przyzwoite i wysoce pijalne. Może, nawet aż nazbyt pijalne, gdyż kolega Maciej odruchową sięga po kolejnego łyka z pustej już niestety butelki. No cóż niektóre nawyki ciężko wyeliminować. Po próbowanym nieco wcześniej Bärner Weizenbier, Rugenbräu Zwickel jest chyba drugim najlepszym szwajcarskim piwem z paczki przywiezionej nam przez Alinę i Antka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.