Porterowy przełom

Ciechan Porter Ciechan Porter, czyli coś drgnęło. Bez entuzjazmu sięgamy po już drugiego tego wieczoru portera. Piwa z browaru Ciechan zwykle trzymają przyzwoity poziom, ale bałtyckiego portera nieco się boimy. Producent na etykiecie zapowiada ciemne, mocne i klarowne piwo z kremową pianką bez żadnych ulepszeń. Po składzie widzimy, że faktycznie ulepszaczy w nim nie ma. Ale co do kremowej piany to możemy polemizować. Kosztowane przez nas piwo piany nie miało w ogóle, tak samo jak gazu. Zapach za to jest dość obiecujący. Smak jak najbardziej poprawny, przebijają się smaki palone, kawowo-karmelowe, ale dokucza nam brak gazu. Piwo zawiera 9% alkoholu, ale pomimo tego nie czuć tej mocy w smaku. Co rzadkie, pomimo, że to porter to piwo nas nie męczy. Portery bałtyckie to nie nasza liga, ale chyba jest to jeden z lepszych porterów bałtyckich. Czarno-złota etykieta dość dobrze pasuje do charakteru piwa utwierdzając nas w przekonaniu, że to piwo zasługuje na przyzwoite miejsce w rankingu.

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>