Polski ale z londyńską etykietą

Cornelius Ale Ale Cornelius Ale Ale, czyli polski ale. Po Weizen Bier przyszła pora na kolejne piwo Corneliusa, tym razem Ale Ale. Etykieta budzi skojarzenia z londyńskim metrem, ale piwo jest jak najbardziej polskie. Piwo w miarę klarowne, pomimo tego, że na etykiecie możemy znaleźć informacje, że jest niefiltrowane. Piana na początku obfita, ale znika dość szybko. W smaku można doszukać się nawiązań do brytyjskiego ale, choć piwo jest nieco słodsze niż można by się tego na początku spodziewać. Ale Ale nie powaliło nas na kolana, ale też specjalnie nie zawiodło. Kolejna przyzwoita pozycja z browaru w Piotrkowie Trybunalskim, którą możemy śmiało polecić w ramach piwnych eksperymentów.


Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>