Długa droga do domu 4/4

Frater Podwójny Frater Podwójny, czyli niespełnione nadzieje. Po tych wszystkich podróżach postanowiliśmy zostać w kraju na dłużej. W ręce wpadł nam tym razem Frater Podwójny, który z pewnością wyróżnia się elegancką butelką zachęcającą do zakupu. Po nalaniu, piwo również prezentowało się bardzo obiecująco: ciemnobursztynowa barwa, raczej klarowne, długo utrzymująca się piana. Gorzej już było z zapachem, który swoją słodkością zapowiadał zbliżające się rozczarowanie. Smak zupełnie nas nie zachwycił: zbyt wyczuwalny alkohol, którego smak próbuje wytłumić nadmierna słodycz. Jedyny ukłon w stronę producentów tej pozycji należy się za próbę stworzenia konkurencji dla drogich, belgijskich pozycji tego typu.

Chwilę temu wybiła północ, a z lodówki uśmiechały się do nas jeszcze cztery butelki… ale o tym następnym razem.

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>